Pamiątka z Mazur
Ceramiczne kafle malowane w ludowe mazurskie wzory oraz wykonane tą samą techniką plakietki z wizerunkiem postaci w strojach ludowych, wygrały konkurs na pamiątkę z regionu warmińsko - mazurskiego.
- Mazury oraz Warmia od lat cierpią na brak regionalnej pamiątki. Latem nad jeziorami pełno jest pamiątek rodem z Chin, ale czegoś, co kojarzyłoby się z regionem, było przyjemne, niezbyt drogie, ale jednocześnie nie kiczowate, nie ma - podkreśla dyrektor departamentu turystyki w urzędzie marszałkowskim w Olsztynie Stanisław Harajda.
Zorganizowany przez urząd konkurs, w którym główna nagroda wynosiła 3 tys. zł, miał skusić zarówno profesjonalnych artystów, jak i amatorów do stworzenia regionalnej pamiątki. Na konkurs wpłynęło w sumie 95 prac wykonanych przez 36 autorów. Były to dziergane serwetki, wyszywane zakładki i widokówki, łódki z łupin orzecha, malowane na szkle obrazy, a nawet słoik z marynowanymi grzybami i nalewki w ozdabianych ręcznie butelkach.
Jury, w skład którego wchodzili artyści i przedstawiciele branży turystycznej przyznawali, że większość prac wpisywała się "w nurt pamiątek w ogóle i to nie zawsze ładnych, a nie w nurt pamiątek regionalnych".
Stanisław Harajda zapowiedział, że wyróżniające się prace zostaną odkupione od artystów i będą wręczane gościom marszałka oraz prezentowane na targach, podczas których będzie promował się region. Wszystkie prace prezentowane będą od maja do września w skansenie w Olsztynku.
W poprzednich edycjach konkursu uznanie jury zyskał m.in. wykonany z szyszek bocian oraz drewniana łódka. Obu tych pamiątek nie można jednak kupić w sklepach pamiątkarskich. Królują w nich importowane kubki czy muszle.
Źródło artykulu: turystyka.interia.pl
Opublikowano: 2009-04-03 17:20:03
Link do strony z artykułem: http://turystyka.interia.pl/polska/news/pamiatka-z-mazur,1285802,3575