Wielkanocne podróże Polaków
Święta Wielkanocne powszechnie kojarzą się z rodzinnym śniadaniem w Wielką Niedzielę. Raport serwisu eSKY.pl, lidera na polskim rynku agencyjnej sprzedaży biletów lotniczych w internecie, pokazuje, że w okresie wielkanocnym wyraźnie wzrasta zainteresowanie podróżami lotniczymi. Zamiast szykować święconkę, coraz więcej Polaków wsiada do samolotów.
Niniejszy raport powstał w oparciu o dane z systemu rezerwacyjnego serwisu eSKY.pl, największego polskiego serwisu (ponad 40-procentowy udział w rynku), prowadzącego agencyjną sprzedaż biletów lotniczych.
Przeanalizowano podróże lotnicze, które odbyły bądź odbędą się w okresie Świąt Wielkanocnych w 2008 i 2009 roku, z uwzględnieniem wylotów na kilka dni przed świętami i powrotów w kilka dni po świętach. W ubiegłym roku Niedziela Wielkanocna przypadła 23 marca, w bieżącym roku będzie to 12 kwietnia.
Wielkanoc – czas na podróż
Wielkanoc trudno nazwać martwym okresem dla branży. Przeciwnie, w tym okresie znacząco rośnie zainteresowanie podróżami lotniczymi. Wzmożony ruch można zaobserwować już od środy przed Niedzielą Wielkanocną. W roku 2008, szczyt lotów przypadł na Wielki Piątek (21.03), kiedy liczba wylotów była dwukrotnie większa, niż średnia dzienna liczba wylotów dla miesiąca marca. Tegoroczne dane wskazują, że tym razem Polacy w większości postanowili wyruszyć dzień wcześniej i szczyt ruchu prawdopodobnie przypadnie na Wielki Czwartek (09.04). Już na początku kwietnia liczba wylotów przewidzianych na ten dzień, była o ¾ wyższa od średniej DZIENNEJ dla całego kwietnia. Warto zauważyć, że znaczna część biletów jest sprzedawanych z wyprzedzeniem nie większym niż tydzień (różnica między datą wylotu i datą dokonania rezerwacji), i ostateczne dane mogą być nieco inne.
W końcu trzeba wrócić…
Ponad 80% rezerwacji dokonanych w 2008 i 2009 roku, w okresie wielkanocnym, tj. od środy przed Wielkim Czwartkiem, dotyczyło lotów w obie strony. W tym roku, szczyt fali powrotów przypadnie na wtorek po świętach – liczba rezerwacji na wtorkowe loty powrotne to 250% średniej, dziennej liczby powrotów w kwietniu. W 2008 roku, szczyt również przypadł we wtorek, jednak fala była dużo bardziej spłaszczona – Polacy wracali jeszcze kilka dni po świętach. Generalnie można zauważyć, że rok temu, chcąc wylecieć na Wielkanoc za granicę, chętniej braliśmy urlopy na dni poświąteczne, a w tym roku jest odwrotnie – wolimy wylecieć na kilka dni przed świętami, by wrócić już we wtorek.
Na podstawie analizy rezerwacji biletów w obie strony, możemy zaobserwować związek pomiędzy miejscem docelowym podróży wielkanocnej, a długością pobytu. Tak w zeszłym, jak i w bieżącym roku, pasażerowie przylatujący do kraju, decydują się na dłuższy pobyt niż ci, którzy lecą z Polski za granicę. W przypadku podróży do Polski, pobyt trwa najczęściej od 7 do 9 dni, zaś w przypadku podróży zagranicznej – od 4 do 6 dni.
Źródło artykulu: turystyka.wp.pl
Opublikowano: 2009-04-07 14:30:01
Link do strony z artykułem: http://turystyka.wp.pl/artykul.html?wid=11016799&katn=3:0&lok=