"Jarmark na Jana" w Białymstoku
Tysiące białostoczan i gości spoza miasta
odwiedziły w niedzielę plac miejski przy ratuszu - siedzibie
Muzeum Podlaskiego, gdzie odbył się "Jarmark na Jana". Impreza
nawiązuje do tradycji targów z czasów Jana Klemensa Branickiego.
To już szesnasta edycja tej imprezy. Do Białegostoku przyjechali
twórcy ludowi nie tylko z kraju, ale także z Białorusi i Litwy.
Na kilkudziesięciu stoiskach ustawionych na samym placu i na
zamkniętym od piątku na stałe Rynku Kościuszki, który stał się
deptakiem, kupić można było wyroby rękodzieła ludowego i miejscowe
specjały kulinarne.
W tym roku impreza odbywała się pod nieformalnym hasłem "Kup pan
grabie!". To nawiązanie do tradycji jarmarków sprzed lat, gdy
przybywano na nie przede wszystkim po to, by zaopatrzyć się w
narzędzia do pracy w gospodarstwie.
Drewnianych grabi czy kosisk nie brakowało, chętnych do ich
kupienia także. Narzędzia można było nie tylko nabyć, ale także na
miejscu naprawić. Osoby niosące grabie można było spotkać w całym
centrum Białegostoku.
Zainteresowani mieli ogromny wybór także innych wyrobów z drewna,
a także z gliny i metalu, a do obejrzenia pokazy toczenia naczyń
na kole garncarskim, wyplatania ze słomy czy kucia. Były też
koronki i tkaniny dwuosnowowe. Te ostatnie to podlaska tradycja.
Długie kolejki ustawiały się do straganów z tradycyjną żywnością,
nie tylko z regionu, ale i z Litwy. Chętnie kupowano chleb
wiejski, wędliny, miód, sery czy kiszone ogórki. Na scenie
przygrywały m.in. kurpiowskie kapele ludowe.
Organizatorem "Jarmarku na Jana" jest Dział Etnografii Muzeum
Podlaskiego w Białymstoku, we współpracy z oddziałem
Stowarzyszenia Twórców Ludowych.
Co roku impreza się rozrasta. Zaczynała zaledwie od kilkunastu
wystawców. Teraz wielu jej uczestników przyznaje, że warto tu być
nie tylko ze względu na dużą frekwencję odwiedzających jarmark i
możliwości zbycia towaru, ale także na kontakty handlowe.
Jarmark nawiązuje tradycją do przywileju organizacji corocznego
targu w Białymstoku, który w 1749 roku fundatorowi Białegostoku,
hetmanowi Janowi Klemensowi Branickiemu, nadał król August III Sas.
Przywilej zapisano w dokumencie potwierdzającym nadanie praw
miejskich Białemustokowi. Targ miał się odbywać zawsze w czerwcu
przy okazji imienin hetmana. W tym roku wpisał się w kalendarz
obchodów Dni Białegostoku, które także nawiązują do hucznych
niegdyś obchodów imienin hetmana Jana Klemensa.
Źródło artykulu: turystyka.wp.pl
Opublikowano: 2008-06-23 10:30:02
Link do strony z artykułem: http://turystyka.wp.pl/artykul.html?wid=10080093&katn=3:0&lok=