Pokoje gościnne
Strona główna
Wszystkie wiadomości
Wiadomości z Polski
Wiadomości ze świata
Pokoje gościnne Kraków
Pokoje gościnne Zakopane
Pokoje gościnne Ustka
Pokoje gościnne Łeba
Pokoje gościnne Ustronie Morskie
Pokoje gościnne Kołobrzeg
Pokoje gościnne Karwia
Pokoje gościnne Międzyzdroje
Pokoje gościnne Węgorzewo
Pokoje gościnne Giżycko
Pokoje gościnne Augustów
Pokoje gościnne Rabka
Pokoje gościnne Szklarska Poręba
Pokoje gościnne Jastrzębia Góra
Pokoje gościnne Białka Tatrzańska
Pokoje gościnne Wisła
Pokoje gościnne Krynica
Pokoje gościnne Szczyrk
Pokoje gościnne Szczawnica
Pokoje gościnne Polanica Zdrój
Pokoje gościnne Karpacz
Pokoje gościnne Władysławowo

Grób w kształcie piramidy przyciąga turystów na Mazury

W mazurskiej wsi Rapa znajduje się grobowiec w kształcie piramidy. Miejsce przez wiele lat było zapomniane, ale w ostatnich latach obrasta coraz to nowymi legendami i przyciąga turystów.

Grobowiec w kształcie piramidy polecił zbudować w 1811 roku wschodniopruski szlachcic Friedrich vov Farenheid, by pochować w nim 3-letnią córkę Ninette. Obiekt wzniesiono w parku otaczającym pałac rodu, prowadziła do niego aleja. W piramidzie w XIX wieku spoczęli także inni członkowie rodu Farenheidów, w tym jej fundator.

Zbudowanie rodowej kaplicy cmentarnej w kształcie piramidy to nic nadzwyczajnego, ani nawet wyjątkowego. Moda na takie budynki nastała po wyprawie Napoleona do Egiptu, na terenie współczesnej Polski mamy kilkanaście takich obiektów - wyjaśnia historyk i wieloletni pracownik warmińsko-mazurskich służb ochrony zabytków Wiktor Knercer.

Wieś Rapa leży niedaleko Gołdapi, tuż przy granicy z obwodem kaliningradzkim. Po II wojnie światowej pałac rodu Farenheid znalazł się po rosyjskiej stronie granicy, a park pałacowy zarósł krzakami, zasłaniając piramidę. O jej istnieniu wiedzieli nieliczni, głównie mieszkańcy zbudowanego ok. 150 metrów od piramidy osiedla PGR.

Jak opowiadają jego mieszkańcy, na przełomie lat 60. i 70. XX wieku ktoś z miejscowych odważył się wejść do środka niezwykłego grobowca i odkrył, że spoczywające w trumnach ciała uległy mumifikacji. Wieść o tym szybko obiegła okolicę, Szczątki zmarłych zbezczeszczono, m.in. pozbawiając je głów. Inni twierdzą, że w ten sposób zwłoki znieważyli w czasie ostatniej wojny żołnierze Armii Czerwonej, poszukując kosztowności. Dowodów na prawdziwość obu wersji zdarzeń nie ma. By zapobiec dalszej profanacji ciał, zamurowano wejście do piramidy.

O piramidzie w Rapie głośno jest od kilkunastu lat. Tłumnie, zwłaszcza latem, przyjeżdżają oglądać obiekt turyści oraz tropiciele niewytłumaczalnych zjawisk. Ich wyobraźnię pobudza zwłaszcza to, że piramida w Rapie jest wierną, choć pomniejszoną, kopią egipskich piramid, wiernie są w niej oddane m.in. kąty nachylenia ścian.

Zdaniem tropicieli niezwykłości, ciała w piramidzie uległy mumifikacji, ponieważ budynek - jak utrzymują - znajduje się w miejscu wielkiej koncentracji mocy pozytywnego promieniowania energii Ziemi i kosmosu. Inni z tych badaczy twierdzą, że w Rapie przecinają się trzy linie silnego promieniowania geomantycznego łączące tzw. miejsca mocy. Jedna z takich linii podobno biegnie przez Rapę do Wilczego Szańca w Gierłoży, gdzie znajdowała się jedna z kwater wojennych Hitlera.



Źródło artykulu: turystyka.wp.pl

Opublikowano: 2008-11-02 22:30:02

Link do strony z artykułem: http://turystyka.wp.pl/artykul.html?wid=10527301&katn=3:0&lok=



Polecamy Tłumaczenia prawnicze oraz Legalizacja samowoli budowlanej. Najlepsi prezenterzy, prezenterki oraz konferansjerzy i konferansjerki.