Polscy ratownicy pomogą Ukrainie po powodzi
Dwie wyspecjalizowane kompanie ratowników Państwowej Straży Pożarnej w najbliższym czasie wyjadą na Ukrainę by wspomóc tamtejsze służby w usuwaniu skutków największej od 100 lat powodzi.
Jak poinformował wiceminister MSWiA Antoni Podolski jest to odpowiedź na prośbę Ukrainy skierowaną do państw Unii Europejskiej. Na pewno nie będziemy zwlekać z pomocą. W nocy nastąpiło szacowanie i zbieranie ludzi - dodał.
Rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak powiedział
natomiast, że według wstępnych planów na Ukrainę ma pojechać w
sumie 85 ratowników z woj. mazowieckiego i śląskiego.
Są specjalnie przeszkoleni w zakresie usuwania skutków powodzi.
Zabiorą ze sobą konieczny do tego sprzęt m.in. osiem pomp dużej
wydajności, 17 mniejszych, trzy kontenery przeciwpowodziowe m.in.
z sześcioma łodziami, dwa kontenery zaplecza sanitarno-
kwatermistrzowskiego i jedno zaplecze medyczne - wymieniał
rzecznik.
Jak dodał, ratownicy będą mieć również specjalistyczne namioty,
które w razie konieczność będzie można ogrzewać. W tej chwili
trwa załatwianie procedur logistycznych. Czekamy też na odpowiedź
Ukrainy, gdzie konkretnie pomoc ta ma zostać wysłana. Powinno to
nastąpić w ciągu kilkunastu godzin - zaznaczył Frątczak.
O pomoc dla ofiar powodzi zaapelował do wiernych metropolita
lubelski abp Józef Życiński. W apelu opublikowanym na
stronie internetowej archidiecezji podkreślił, że w wyniku powodzi
"w bardzo trudnej sytuacji znalazło się wiele środowisk, które od
lat łączy bliska współpraca z Archidiecezją Lubelską".
"Więź przyjaźni, która łączy nas od lat, stanowi dodatkowe
zobowiązanie, aby obecnie pośpieszyć z pomocą naszym braciom z
rejonów dotkniętych przez powódź" - napisał metropolita lubelski.
W niedzielę 10 sierpnia w kościołach archidiecezji lubelskiej
zostanie przeprowadzona zbiórka do puszek na pomoc dla ofiar
powodzi. Pieniądze można też wpłacać na konto lubelskiej Caritas.
W niedzielę władze Ukrainy ogłosiły stan klęski żywiołowej na terenach południowo-zachodniej Ukrainy, po powodzi, która miała tam miejsce tydzień temu. Była to największa powódź na Ukrainie od stu lat. Oberwanie chmury trwało pięć dni. Zginęło 26 osób, w tym
sześcioro dzieci. Około 15 tys. ludzi ewakuowano z zatopionych terenów.
O pomoc do Polski zwróciła się także Rumunia. Prosiła o sprzęt - tzw. geowłókninę stosowaną do zabezpieczania terenu po powodzi. Jak poinformował Frątczak Polska wyśle 15 tys. metrów kwadratowych tej substancji.
Źródło artykulu: turystyka.wp.pl
Opublikowano: 2008-08-02 11:00:02
Link do strony z artykułem: http://turystyka.wp.pl/artykul.html?wid=10214367&katn=3:1&lok=