Będzińska podróż w czasie
Blisko 30 tablic przypominających reklamy przedsiębiorstw działających w przedwojennym Będzinie zawiesi na murach ich dawnych siedzib grupa miejscowych społeczników.
Na podstawie źródeł odtworzyli rzeczywisty lub - jeśli było to niemożliwe - nadali przypuszczalny wygląd tablicom reklamowym, które mają przypominać o dawnym wielokulturowym charakterze miasta. Projektowi nadano nazwę "Hurtownia manufaktury" - zaczerpniętą z tablicy składu istniejącego kiedyś przy ulicy Sączewskiego 21.
Historia Będzina związana jest ze społecznością Żydów, którzy osiedlili się tam jeszcze w średniowieczu. W połowie XIX wieku stanowili połowę ludności miasta; później odsetek ten sięgnął 80 proc. W międzywojniu to Żydzi nadawali ton miastu, wielu zasiadało w lokalnych władzach, działało w stowarzyszeniach kulturalnych i klubach sportowych.
Kres takiego Będzina przyniosła II wojna światowa. Niemcy spalili wtedy synagogę z modlącymi się w niej wiernymi, dopuszczali się ulicznych egzekucji, utworzyli też getto zlikwidowane w sierpniu 1943 r. Po wojnie z ponad 30 tys. żydowskich mieszkańców Będzina wróciło ok. 1 tys., ale także oni opuścili później Polskę w czasach PRL.
Karolina Jakoweńko z Inicjatywy Brama Cukermana, która współorganizuje wraz z miejscowymi urzędami miasta i powiatu akcję wieszania tablic, mówi, że spośród odnalezionych w archiwach ponad 80-letnich książek adresowych wybrano na razie 29 przedwojennych sklepów, składów, spółek i zakładów rzemieślniczych.
Treść wszystkich szyldów będzie autentyczna, jak ta z nieistniejącego już kinoteatru "Corso", mieszczącego się kiedyś przy ulicy Małachowskiego 15. W archiwach zachował się zapis, że repertuarem kinoteatru była m.in.: "stale zakontraktowana pierwszorzędna produkcja filmowa, europejska i amerykańska".
- Chcemy przypomnieć tamte miejsca, ale też zainteresować mieszkańców oraz turystów kulturą i historią miasta, sprowokować ich do dalszych poszukiwań historycznych. Chcielibyśmy, aby tablice zwiększyły atrakcyjność turystyczną Będzina. Na wiosnę planujemy zainstalowanie kolejnych - zapowiada Karolina Jakoweńko.
Poliwęglanowe tablice będą miały wymiary 45 cm na 32,5 cm, napisy i wzory zostaną nadrukowane na pokrywającej je srebrnej folii. Większość trafi na budynki należące dziś do miejskiej spółki, ok. 10 zawiśnie na obiektach obecnych prywatnych właścicieli, którzy z sympatią odnieśli się do projektu.
Poza tablicami - przygotowane zostaną też mapy ich rozmieszczenia, a także strona internetowa, prezentująca łącznie ok. 100 dawnych będzińskich przedsiębiorstw wraz z ulicami i numerami kamienic, w których działały.
Członkowie Inicjatywy Brama Cukermana zainaugurują projekt 13 grudnia w dawnym Domu Modlitwy Cukermanów. Tego dnia powstaną tam jednodniowe: herbaciarnia i kino z filmami z lat międzywojennych (m.in. "Metropolis", "Pancernik Potiomkin", "Światła wielkiego miasta", "Gabinet doktora Caligari").
Źródło artykulu: turystyka.interia.pl
Opublikowano: 2008-12-03 11:50:02
Link do strony z artykułem: http://turystyka.interia.pl/wiadomosci/news/bedzinska-podroz-w-czasie,1221663,236